Rozmowy świeżo upieczonych rodziców

Kiedy człowiek zostaje rodzicem, rozpoczyna się najważniejsza rola, jaką ma do odegrania w swoim życiu. Wyzwanie, z jakim mierzą się opiekunowie dziecka, trudno porównać z czymkolwiek innym. Czasami jednak wydaje się ono błahostką w porównaniu z poradzeniem sobie z komentarzami otoczenia. Babcie i dziadkowie, ciocie, a nawet zupełnie obcy ludzie na ulicy mają mnóstwo rad. Pół biedy, jeżeli formułują je w sposób beztrosko podsuwanych wskazówek. Podpowiedzi, z których młody rodzic może, aczkolwiek nie musi skorzystać. Jednak znacznie częściej waga niemowlaka, jego ubiór i wszystko co z nim związane, są krytycznie oceniane. Moje dziecko w tym wieku tyle nie ważyło, czy to aby nie przesada? A gdzie czapeczka, przecież dzisiaj taki wiatr. Przykłady można byłoby mnożyć bez końca. Rodzice doskonale je znają. I niestety, często pozwalają, by tego rodzaju komentarze odbierały im humor na cały dzień. Dochodzi do tego, że strach zabrać dziecko na popołudniowy spacer. Nie należy jednak ulegać. Warto natomiast przygotować się na ciepłe i te zdecydowanie chłodniejsze w tonie rozmowy. Trudno powiedzieć, skąd w ludziach bierze się przekonanie, jakoby ich rady były pożądane. Życie byłoby prostsze, gdyby udzielano ich wyłącznie na prośbę samego zainteresowanego. To jednak utopia, a ludzie jak komentowali, tam też będą komentować. Trzeba sobie z tym radzić, przy okazji pokazując rosnącemu jak na drożdżach dziecku sposoby wybrnięcia z tego rodzaju trudnych sytuacji.

Nie ma czegoś takiego jak prawidłowa waga niemowlaka czy wiek, w którym dziecko powinno chodzić, mówić czy samodzielnie podejmować decyzje odnośnie ubioru. Ludzie są różni i trzeba ten fakt zaakceptować. A dzieci to przecież ludzie, wbrew temu jak niektórzy rodzice podchodzą do swoich pociech. Nie wiadomo do końca, dlaczego rodzice nie mogą się powstrzymać przed porównywaniem swoich dzieci z potomstwem znajomych czy krewnych. Po części zwracanie uwagi na przewagę własnych pociech wynika z chęci pochwalenia się. Jednocześnie każdego dziecko robi coś wolniej, a coś szybkiej. Rodzice akcentując ,,sukcesy” często chcą uspokoić siebie. Zmniejszyć obawy, że dziecko pod jakimś względem jest w tyle za rówieśnikami. Tak naprawdę trzeba jednak zadać sobie pytanie, czy to faktyczna troska o najmłodszego członka rodziny, czy po prostu własne ambicje. Ludzie byli i są ambitni, jednak współczesny świat to arena rywalizacji jak nigdy dotąd. Oglądając zdjęcia pociech znajomych na facebooku, można odnieść wrażenie, że tamte rodziny są idealne. I nie mają żadnych problemów. Tymczasem każdy jakieś ma. Sensu pozbawione jest natomiast nadmierne porównywanie się do innych. To odbiera energię do działania i znacząco obniża komfort życia.

Bycie rodzicem to wyzwanie, ale również wielka radość. Warto się skupić na tym, co dobre. I delektować nawet najmniejszymi sukcesami. Jeżeli jednak chce się wychować zdrową i samodzielną jednostkę, nie można dziecka już od pierwszych chwil życia porównywać z innymi. Robi mu się w ten sposób wielką krzywkę. Pierwszą informacją o dziecku, podawaną w telefonach i smsa do najbliższych, jest długość i waga niemowlaka. Tak jakby te centymetry i kilogramy miały jakieś szczególne znaczenie. Z drugiej strony o człowieku, który dopiero pojawił się na świecie nie za bardzo jest co powiedzieć. Zatem rodzice podają to, co wiedzą. Nie ma w tym nic złego. Jednak w miarę upływu czasu lepiej skupić się na indywidualności swojej pociechy niż wtłaczaniu jej w jakieś odgórne ramy. Współczesny świat to i tak jeden wielki wyścig szczurów. Nie ma sensu rozpoczynać go już na samym początku. Dobrze natomiast ochronić swój dom i własną rodzinę przed uleganiem mu. A kiedy spotka się przejętych znajomych z ich dziećmi, warto się powstrzymać przed komentowaniem rozwoju, tudzież ubioru tych maluchów. Być może samemu zrobiłoby się inaczej. I na szczęście każdy rodzic może postępować wedle własnego uznania. Przykre, kąśliwe komentarze lepiej sobie odpuścić. Świat będzie wówczas przyjemniejszy i dla dzieci i dla dorosłych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here